Panorama Biecza o poranku, z kolegiatą i zabudową miasta we mgle

Mały Kraków, którego możesz nie znać — Biecz

Około 5 minut samochodem od Grodzkiej Polany — średniowieczne miasteczko, które kiedyś miało własną monetę. Dziś jest ciche i prawie puste.

Około 5 minut jazdy od domku leży miasteczko, o którym większość ludzi w Polsce nigdy nie słyszała. Kiedyś było jednym z największych miast kraju, z trzema zamkami i własną mennicą. Dziś jest tu cicho, pięknie i prawie pusto.

Skąd nazwa „mały Kraków”?

Placeholder — zdjęcie panoramy Biecza zostanie dodane wkrótce
Panorama Biecza (zdjęcie wkrótce)

W średniowieczu Biecz należał do królewskich miast najwyższej rangi. Był jednym z najstarszych ośrodków regionu, a prawa miejskie otrzymał w podobnym okresie jak Kraków. W XIV–XVI wieku handlował suknem, miał składy wina węgierskiego i własną monetę. Było to bogate miejsce — stąd „mały Kraków” w opisach historycznych, nie marketingowych.

Krótki spacer po dzisiejszym Bieczu

Placeholder — zdjęcie rynku z wieżą ratuszową zostanie dodane wkrótce
Rynek i wieża ratuszowa (zdjęcie wkrótce)

Rynek jest największy w Polsce w stosunku do reszty miasteczka — zajmował kiedyś jedną ósmą historycznej zabudowy. Wokół stoją kamienice i cukiernie z piernikiem „Kasztelan Biecki”, który leżakuje w dębowych skrzyniach. Jest też kilka punktów z lodami — Biecz słynie z lodów, co może być niespodzianką.

Z rynku widać wieżę ratuszową. Można na nią wejść — widok na dolinę Ropy i Beskid Niski pokazuje, dlaczego od XIII wieku królowie tu zaglądali.

Kilka uliczek dalej stoi Kolegiata Bożego Ciała — późnogotycka, w głównym ołtarzu obraz z kręgu Michała Anioła. Obok fragmenty średniowiecznych murów obronnych z trzema zachowanymi basztami. Cały spacer — pół godziny, jeśli się nie zatrzymujesz na zdjęcia. Godzina, jeśli się zatrzymujesz.

Muzeum Ziemi Bieckiej

Placeholder — zdjęcie kamienic Muzeum Ziemi Bieckiej zostanie dodane wkrótce
Muzeum Ziemi Bieckiej (zdjęcie wkrótce)

Muzeum mieści się w kilku zabytkowych kamienicach i basztach. W jednym z budynków znajduje się najstarsza apteka na Podkarpaciu, pochodząca z 1557 roku. W innym można zobaczyć dzwon Urban z 1382 roku — jeden z najstarszych w Europie. Zwiedzanie może zająć godzinę, ale można je rozłożyć nawet na trzy.

Co dalej

Biecz jest tylko jednym z powodów, dla których warto przyjechać w tę stronę. Pół godziny dalej zaczyna się Magurski Park Narodowy — jeden z najmniej zatłoczonych parków w Polsce. Między domkiem a Bieczem leżą lasy i polany, przez które prowadzą szlaki. Warto przemierzać je bez pośpiechu. O tym wkrótce.


Około 5 minut samochodem. Jeden dzień. Wracasz z piernikiem w plecaku i poczuciem, że odkryłeś coś, co inni jeszcze nie zauważyli.